Dzisiaj rano ruszamy do największej winiarni na Sardynii zwanej Sella&Mosca. Oczywiście planujemy degustacje i zakupy....:-)
Pogoda sprawiła nam psikusa i zaczęło padać ale oczywiście bez względu na pogodę dobre wino zawsze smakuje.....
Po wizycie w winiarni czas na podróż do Sassari i oczywiście zwiedzanie. Miasto duże chociaż zszokowala nas ilosc gości z Afryki i sądzimy, że tutaj stanowi problem. Oczywiście duże uniwersyteckie miasto więc co kilka kroków bary, restauracje, pizza i całe mnóstwo ludków. Po przepysznej kolacji postanowiliśmy posiedzieć na ławeczce przy Pizza i cieszyć się widokiem bawiących lokalesów:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz